News
Konkurs fotograficzny UŁ "Univers-i-ty”

To już czwarta edycja organizowanego przez Uniwersytet Łódzki konkursu fotograficznego. Jego celem jest wyłonienie najciekawszych zdjęć tematycznie związanych z działalnością UŁ. Tematyka prac jest dowolna - obejmuje ludzi, portret, krajobraz, architekturę, przyrodę, ekologię, zdjęcia reporterskie i inne. Wymogiem jest, aby fotografie złożone na konkurs miały związek z Uniwersytetem Łódzkim, tj. aby były zrobione na terenie uczelni lub dokumentowały jej życie.

Nagrodę w konkursie stanowi wysokiej klasy sprzęt fotograficzny. Spośród uczestników konkursu jury wyłoni także 20 osób, których prace zostaną zaprezentowane w  dniach 10-20.05.2012 w ramach Fotofestiwalu, na wystawie w reprezentacyjnych obiektach UŁ.

 

Ostateczny termin przyjmowania prac to 15.04.2012. Komunikaty i informacje na temat konkursu publikowane będą na stronie www.uni.lodz.pl.

 

Zdjęcie: materiały prasowe UŁ

BabyBuba
07 marzec 2012 09:20
BabyBuba

BabyBuba to multisensoryczna zabawka dla dzieci. Jest przestrzenią do zabawy, która pobudza wyobraźnię i działa na emocje. Nie jest czymś konkretnym, dlatego każdemu przypomina co innego. Nie ma określonego sposobu zabawy z Bubą - Buba to tło dla wyobraźni dziecka. Pozwala na spontaniczną, naturalną zabawę. Projekt opiera się na współprojektowaniu. Eksperci (przedszkolaki) rysowali stwory ze swojej wyobraźni i testowali prototypy Buby. Głowonogi kształt Buby wynika z analizy dziecięcych rysunków.

Baby Buba to rodzinka brzuchatych stworów o zgrabnych od - nóżkach. Rysowały je dzieci, a szyła Maria Dziewolska – absolwentka Poznańskiego Uniwersytetu Artystycznego i projektantka Cloud Design. Tak powstały cztery Buby - Mała Mysz, Średni Królki, Duży Robak i Wielka Żaba. Wszystkie gotowe do zabawy. Czemu są takie miłe? Bo miękkie jak ciasto, można w nie wskakiwać jak do wody i szumią jak las.

BabyBuba, wybrana w konkursie „Designed in Poznań”, będzie  reprezentować miasto Poznań na targach w Mediolanie. Będzie można ją tam oglądać w dniach 17 – 22.04 w Superstudio Piu (via Tortona 27).

www.babybuba.pl

www.dziewolska.pl

Zdjęcia: Ewa Sobiecka (www.ewaso.net)

BabyBuba BabyBuba
"Jak wychować szczęśliwe dziecko"

Jak wychować mądre i szczęśliwe dziecko? Wystarczy, jak dowodzi John Medina, przestrzegać kilku prostych lecz niezwykle ważnych reguł. Pamiętajcie:

Zestresowana matka = zestresowane dziecko;

Niech twoje „nie” oznacza „nie”, a „tak” znaczy „tak”;

Chwal wysiłek, nie IQ twojego dziecka;

Najważniejszy  jest kontakt z drugim człowiekiem, a nie z telewizorem;

Szczęśliwe dziecko ma zazwyczaj szczęśliwych rodziców.

 Chcecie dowodów i wyjaśnień? Sięgnijcie  po książkę specjalisty od rozwoju mózgu i ojca w jednej osobie. „Jak wychować szczęśliwe dziecko” o znakomita lektura popularno-naukowa i jednocześnie przejrzysty, popartyprzykładami z życia, poradnik dla tych, którzy spodziewają się dziecka i dla świeżo upieczonych rodziców. Poznajcie Super Nianię w spodniach!

John Medina – biolog cząsteczkowy, badający wpływ rozmaitych czynników na rozwój mózgu. Jego książka „Brain Rules”, opisująca tajniki ludzkiego mózgu, stała się bestsellerem „New York Timesa”. Wydana właśnie przez Wydawnictwo Literackie jej kontynuacja (tyt. oryginalny „Brain Rulet for Baby”), skupia się na rozwoju mózgu w okresie prenatalnym i podczas pierwszych 5 lat życia małego człowieka. Premierowe wydanie książki ukaże się w księgarniach 26 kwietnia.

 http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

 Zdjęcia: materiały prasowe Wydawnictwa Literackiego

"Jak wychować szczęśliwe dziecko"
 „Zielone” akcesoria dla dzieci

Drzewo hevea to rodzaj wiecznie zielonego kauczukowca z Ameryki Południowej i Środkowej. Pozyskiwany z niego kauczuk jest w pełni biodegradowalny i wolny od bisfenolu (BPA) - organicznego związku chemicznego, stosowanego do produkcji tworzyw sztucznych, PVC oraz ftalanu.

Hevea to również modne duńskie smoczki, gryzaczki i zabawki kąpielowe, dostępne w butiku www.mamissima.pl. Wykonane są w 100% z naturalnego kauczuku, pozyskiwanego z drzewa o tej samej nazwie. Asortyment marki jest niewielki, ale każdy produkt wykonany jest
z dbałością o każdy detal, zapewniając komfort i bezpieczeństwo dziecka.

Smoczki dla dzieci do 3 lat występują w 4 różnych wzorach i odlane są w całości, dzięki czemu nie ma w nich żadnych połączeń, gdzie mogłyby się zbierać brud i bakterie. Mają ergonomiczny, dopasowany do twarzy dziecka kształt. Są bardzo wytrzymałe, trwałe i sprężyste. Wykonano je  z tak delikatnego kauczuku, że nawet jeśli dziecku zdarzy się usnąć ze smoczkiem, to na twarzy nie pozostaną „odbite” ślady.

Inne produkty tej marki to gryzaczek o delikatnej, kojącej podrażnione dziąsła maluszka powierzchni, higieniczne zabawki kąpielowe, klips do smoczka oraz torebka na gryzak lub smoczek. Da ostatnie akcesoria wykonane są w 100% z bawełny organicznej uprawianej bez użycia herbicydów, pestycydów, nawozów sztucznych czy genetycznie modyfikowanych organizmów (GMO). Nadruki na tkaninie wykonano z atramentu sojowego.

Hevea produkuje swoje akcesoria w Malezji. Właściciel fabryki gwarantuje, że pracownicy są dobrze opłacani, a ich prawa - należycie  przestrzegane. Aby zrekompensować dwutlenek węgla wykorzystany w transporcie produktów, firma kupuje europejskie uprawnienia do emisji CO2. Ponadto Hevea przeznacza 10 koron z każdego sprzedanego produktu na fundację WWF
w Danii. Firmowe pudełka wykonane są natomiast z papieru z odzysku i barwione ekologicznym atramentem sojowym. Do jego produkcji wykorzystywana jest znacznie mniejsza ilości energii niż przy produkcji innych atramentów, a odpady post produkcyjne nie są toksyczne.

www.mamissima.pl

Zdjęcia: materiały prasowe Hevea

 „Zielone” akcesoria dla dzieci  „Zielone” akcesoria dla dzieci
„must have from Poland” jedzie do Mediolanu

 „must have from Poland” to nowa odsłona wystawy „must have”, która po raz pierwszy została zaprezentowana na Łódź Design w 2011 roku. Tym razem, dzięki wsparciu Instytutu Adama Mickiewicza, zostanie pokazana odbiorcom kwietniowych (18 – 22.04) targów w Mediolanie – największego i najbardziej prestiżowego wydarzenia w dziedzinie projektowania w Europie. Składają się na nią przedmioty wyprodukowane przez 24 polskie firmy. Kuratorką wystawy jest Ewa Solarz.

 

Jednym z dalekosiężnych celów łódzkiego festiwalu jest popularyzacja polskiego wzornictwa poza granicami kraju. „must have from Poland” stanowi doskonały przykład takiego działania. Bezpośrednie spotkanie z odbiorcami w Mediolanie może zaowocować ważnymi inwestycjami i rozwojem tego sektora naszej gospodarki.

 

Wystawa będzie obecna na Ventura Lambrate, która stanowi oddzielną strefę, tak samo jak Salone Internazionale del Mobile czy Zona Tortona. Kuratorem i organizatorem Ventura Lambrate jest holenderska Organisation in Design zajmująca się międzynarodową promocją wzornictwa.

 

Wystawa „must have” po raz pierwszy została zorganizowana podczas 5. edycji Łódź Design Festival w październiku 2011 roku i od razu wzbudziła duże zainteresowanie. Nie tylko odbiorcy traktujący design raczej hobbystycznie, ale również profesjonaliści i reprezentanci środowisk biznesowych byli zaskoczeni tak wysokim poziomem projektów oraz świadomym podejściem polskich firm do wzornictwa.

Wystawa stanowiła prezentację 42 produktów rodzimego designu wyselekcjonowanych w plebiscycie „must have” przez specjalnie powołaną do tego grupę ekspertów. Spośród 150 nominowanych przedmiotów wybrano te najciekawsze oraz najbardziej innowacyjne i wyróżniono je tytułem „must have” jako przykład świadomego inwestowania w design. Wśród laureatów znalazły się zarówno duże przedsiębiorstwa, jak i małe rodzinne manufaktury. Wskazano produkty z dziedziny meblarstwa, oświetlenia, dekoracji wnętrz, zabawek i opakowań. O wyborze decydowały przede wszystkim funkcjonalność, ergonomia, jakość oraz estetyka produktu.

Udany debiut plebiscytu „must have” podczas Łódź Design Festival 2011 zaowocował jego kolejną edycją. Nabór zostanie ogłoszony 15 marca na stronie www.lodzdesign.com i potrwa do końca kwietnia b.r.

www.iam.pl, www.culture.pl

Zdjęcia: materiały prasowe „must have from Poland”

„must have from Poland” jedzie do Mediolanu „must have from Poland” jedzie do Mediolanu
„Tu jesteśmy. Kosmiczne wyprawy, wizje i eksperymenty”

Dinozaury i kosmos to dwa żelazne tematy, którymi pasjonuje się duża grupa młodych czytelników. Pierwszy wiąże się z zamierzchłą przeszłością, drugi wciąż kryje wiele tajemnic. Oba fascynują przez swą niecodzienność i swoistą nieobecność - dinozaury dawno wyginęły, a w kosmos, który niestety, nie jest na wyciągnięcie ręki, latają tam tylko astronauci.


Okołokosmiczną rzeczywistość przybliża książka Aleksandry i Daniela Mizielińskich "Tu jesteśmy. Kosmiczne wyprawy, wizje i eksperymenty". Mizielińscy są autorami zarówno tekstu, jak i ilustracji. Jak ogarnąć taki temat w książce dla dzieci, zaciekawić, nie zanudzić? Autorzy skupili się na wybranych zagadnieniach, podzielili je na czterdzieści kilka rozdziałów, wszystko sami rozrysowali w charakterystycznym stylu, a tekst poddali merytorycznej weryfikacji Nikodema Frodymy z Instytutu Fizyki UJ. W pierwszym kontakcie książka wydaje się być zbyt "gęsta", przeładowana obrazem i informacją. Ale w trakcie lektury to wrażenie mija, tekst jest zwięzły, przy tym interesujący, rozbity na kilka podtekstów - w ramkach, dymkach, podpisach do ilustracji. W tej obrazkowej książce ilustracja także jest tekstem, niesie znaczenie, treści, należy ją "czytać" - czyli oglądać i interpretować.


Nie jest to rzecz tylko o kosmosie, czy też może raczej nie o samym kosmosie, planetach, galaktykach i innych ciałach niebieskich. Wiele mówi podtytuł: "Kosmiczne wyprawy. wizje, eksperymenty". W książce przeczytacie m.in. o największym radioteleskopie świata, życiu astronautów przebywających na międzynarodowej stacji kosmicznej, śmieciach w kosmosie, czarnych dziurach, podróżach sond, planach "podboju" Marsa itd. Tytuł rozbudza apetyt na więcej, ale z pewnością spodoba się ośmio- i dziewięciolatkom krążącym w wyobraźni po kosmicznych orbitach. Całego kosmosu w jednej publikacji ogarnąć się nie da, i nie o to też chodzi w książce "Tu jesteśmy". To zbiór ciekawostek, autorski wybór haseł, propozycja wspólnej podróży po tematach związanych z astronautyką.


Cóż, dla większości z nas marzenie o byciu astronautą jest tak samo nieosiągalne jak główna wygrana w Totka. Ale od czego jest wyobraźnia, od czego są książki :)


Polecam - sami też się sporo dowiecie!


Ewa Skibińska – redaktorka portalu www.ryms.pl


http://www.znak.com.pl/

Zdjęcia: materiały prasowe Wydawnictwa Znak Emotikon

„Tu jesteśmy. Kosmiczne wyprawy, wizje i eksperymenty” „Tu jesteśmy. Kosmiczne wyprawy, wizje i eksperymenty”
Wernisaż prac oraz premiera filmu w CK Zamek

Centrum Sztuki Dziecka w Poznaniu zaprasza na wystawę prac dzieci oraz premierę filmu „Duchy w Zamku”. Prace plastyczne oraz film powstały w ramach tegorocznych warsztatów Zimowe Wakacje z Leonardem (13-17 lutego oraz 20-24 lutego). Tegoroczne spotkania skupiły się wokół tematyki filmu, fotografii i działań plastycznych. Warsztaty odbywały się pod wspólnym hasłem: Fotografie, obrazy i znaki – zapis myśli i wrażeń. Wernisaż odbędzie się 5 marca o godzinie 17.00 w Sali pod Zegarem w Centrum Kultury Zamek.


Podczas pierwszych dni ferii dzieci wzięły udział w pięciu różnych warsztatach. W trakcie zajęć „Ołówek kontra aparat” uczestnicy, wzorując się na pracach belgijskiego malarza, ilustratora i fotografika Bena Heinego z cyklu „Pencil vs Camera”, w ciekawy sposób łączyli rysunek z fotografią w ramach jednego obrazu. Na zajęciach pt. „Okładka”, wykorzystując technikę kolażu, zdjęcia i materiały plastyczne, każdy z uczestników mógł sam zaprojektować okładkę płyty swojego ulubionego zespołu lub wykonawcy. Podczas warsztatu „LogiART” dzieci rozwiązywały łamigłówki, a efekty ich pracy miały artystyczny charakter. Natomiast na zajęciach „Przedmioty NIECO-dziennego użytku” uczestnicy zaprojektowali w technice graffiti różne niezwykłe maszyny. Ostatnie warsztaty były okazją do eksperymentowania z obrazem, który powstaje na kliszy fotograficznej.


W drugim tygodniu ferii, podczas pięciu dni warsztatów, powstał film o duchach grasujących w murach Centrum Kultury Zamek. Każdego dnia realizowana była jedna scena. Poszczególne spotkania były również poświęcone poznawaniu różnych aspektów powstawania filmu (np. scenariusza, storyboardu, ćwiczeń z kamerą, montażu). Wszyscy uczestnicy warsztatów pełnili określone funkcje i przez zabawę na planie filmowym poznawali tajniki pracy filmowców. Była to niepowtarzalna okazja, by stanąć zarówno po jednej, jak i drugiej, stronie kamery.
 
 http://www.zamek.poznan.pl/

Zdjęcie: materiały prasowe Centrum Sztuki Dziecka w Poznaniu

Polek – kolega Lalanki
02 marzec 2012 09:20
Polek – kolega Lalanki

Polek został stworzony z myślą o chłopcach,  jako odpowiedź na prośby mam małych urwisów.  Uszyty z tych samych materiałów, co Lalanka - polskich i antyalergicznych – został dopuszczony do użytku dla dzieci od O+ . Ma 47 centymetrów wzrostu, miękkie ciało i stylowe ubranka inspirowane wzorami ludowymi, jednakowe dla lalek i dla chłopców w wieku 1-7 lat.

Lalanka i Polek to przytulanki jak z dawnych lat stworzone w nowym stylu, inspirowane tradycją i nowoczesnością. Są bezpieczną i wyjątkową zabawką.

Przygody Lalanki i jej Przyjaciół, rezolutnego Polka i rudej Freśki opisane są we wzruszających opowiadaniach.  Uzupełnieniem kolekcji, oprócz ubranek dla dzieci i książeczek są korale, kołyski, pościel z koronką i kolorowanki. 10% zysków ze sprzedaży Lalanki przekazywanych jest na cele charytatywne, dla chorych i potrzebujących  dzieci.

www.lalanka.pl

Zdjęcia: materiały prasowe Lalanka

Polek – kolega Lalanki Polek – kolega Lalanki
„Opowieści nutą malowane”
01 marzec 2012 14:30
„Opowieści nutą malowane”

Muzyki, także poważnej, warto, a może nawet trzeba słuchać od małego. Dźwięki w nas zostają, każą nucić, podśpiewywać, i wiadomo - rozwijają wyobraźnię. Świetnie, że na rynku pojawiają się również książki o muzyce.


"Opowieści nutą malowane" przybliżą dzieciom - i z pewnością wielu dorosłym - treść popularnych, bardziej i mniej znanych oper, baletów, operetek. Autorka opowiada ich treść w formie niedługich baśni, uproszczonych, ale przystępnie napisanych. W środku znajdziecie opowiastki napisane na podstawie librett do m.in. "Czarodziejskiego fletu", "Dziadka do orzechów", "Halki", "Kota w butach", "Madame Butterfly", "Pana Marimby" (libretto Agnieszki Osieckiej :). Na końcu zamieszczono krótkie notki biograficzne kompozytorów: Augustyna Blocha, Wolfganga Amadeusza Mozarta, Piotra Czajkowskiego, Stanisława Moniuszki, Krzysztofa Pendereckiego, Marty Ptaszyńskiej i innych.


Książka ma duży format, duży druk - wygodny do samodzielnego czytania. Autorem ilustracji jest Zenon Andrzej Remi. Rysunek na okładce kojarzy się trochę z charakterystyczną kreską J.J. Sempego. Nie czepiałabym się inspiracji, bo naśladowany wzór znakomity, ale w środku "Opowieści..." już nie jest tak dobrze. Swobodna, niestaranna kreska broniłaby się jeszcze, gdyby nie dobór kolorów - barwy kompletnie nie grają. W efekcie: ni to karykatura, ni akwarela. Bez zachwytu.  


Ewa Skibińska – redaktorka www.ryms.pl


www.pwm.com.pl


Zdjęcia: materiały prasowe Polskiego Wydawnictwa Muzycznego

„Opowieści nutą malowane” „Opowieści nutą malowane”
Krzesełka do karmienia Svan w Polsce

Szwedzka marka Svan w swojej ofercie posiada krzesełka do karmienia, leżaczki, jeździki, mebelki... Już od piątku jej produkty można dostać w internetowym sklepie jej przedstawiciela na rynku polskim – Petit Coco.

Svan Scooter to stylowy jeździk dla dzieci które już chodzą i uczą się koordynacji ruchowej, rozwijają poczucie równowagi. Jego abstrakcyjny kształt pozwala na wyzwolenie wyobraźni dziecka podczas zabawy. Wykonany jest z naturalnego drewna.

Svan Bouncer - leżaczek wykonany z naturalnego drewna, służy malcowi od narodzin do momentu, gdy będzie mógł samodzielnie siedzieć w krzesełku wysokim. Jest łatwy w przechowywaniu i idealny do zabrania w podróż.

Z kolei krzesełko do karmienia to idealne rozwiązanie dla siedzącego malucha. Bezpieczny i praktyczny mebel "rośnie " wraz z dzieckiem. Minimalistyczna stylistyka krzesełka pasuje do każdego wnętrza. Svan High Chair otrzymał pierwszą nagrodę w konkursie Parenting Awards 2011.

www.petitcoco.pl

Zdjęcia: materiały prasowe Petit Coco

 

Krzesełka do karmienia Svan w Polsce Krzesełka do karmienia Svan w Polsce
Andres Neuman w Warszawie
29 luty 2012 14:55
Andres Neuman w Warszawie

 Instytut Cervantesa w Warszawie oraz Wydawnictwo Dobra Literatura zapraszają na spotkanie autorskie z pochodzącym z Argentyny wielokrotnym laureatem międzynarodowych nagród literackich, Andresem Neumanem. Tematem dyskusji z cyklu "Spotkania z prozą" będzie najnowsza, czwarta już (a pierwsza tłumaczona na język polski) powieść, wydana nakładem Wydawnictwa Dobra Literatura pt. „Podróżnik Stulecia” (El viajero del siglo). Poza Andresem Neumanem w dyskusji będzie uczestniczył także meksykański twórca David Toscana. Spotkanie odbędzie się we wtorek 6 marca od godz. 18.30 w siedzibie Instytutu Cervantesa przy ul. Nowogrodzkiej 22 w Warszawie.

 "Podróżnik stulecia" to zaskakująca opowieść ukazująca wiek XIX z perspektywy wieku XXI. Andrés Neuman tworzy kulturową mozaikę podporządkowaną emocjonującej fabule, pełnej intryg, humoru oraz fascynujących postaci, a wszystko to za pomocą pełnego świeżości stylu, który czaruje dojrzałością językową i plastycznością wyrazu. Całości dopełnia literatura i niezapomniana miłość, której płomień z taką samą dzikością trawił będzie łóżko, co książki, a także zmyślony świat, w którym jak w soczewce skupiają się konflikty nowoczesnej Europy.

 Andrés Neuman urodził się w 1977 roku w Buenos Aires. Syn argentyńskich muzyków emigrantów, dorastał w Granadzie, gdzie wykładał później literaturę latynoamerykańską na Uniwersytecie. Obecnie jest publicystą Revista Ñ dziennika Clarín (Argentyna) i dodatku kulturalnego dziennika ABC (Hiszpania). Regularnie pisze bloga Microrréplicas, uznanego za jeden z najlepszych hiszpańskojęzycznych blogów literackich. Podróżnik stulecia zdobył w Hiszpanii Nagrodę Alfaguara, Nagrodę Tormenta i Nagrodę Krytyki przyznawaną przez Hiszpańskie Stowarzyszenie Krytyków Literackich.

 www.cervantes.pl

Zdjęcia: materiały prasowe Instytutu Cervantesa i Wydawnictwa Dobra Literatura 

 

Andres Neuman w Warszawie
Fotofestiwal 2012
29 luty 2012 09:20
Fotofestiwal 2012

Tegoroczna, 11. edycja Fotofestiwalu startuje 10 maja. Tym razem program został podzielony na bloki: I*NETWORK. Human connection, Grand Prix, Edukacja i Wydarzenia Towarzyszące. Organizatorzy postarali się także o coś specjalnego: pierwszą publiczną prezentację jednej z największych polskich kolekcji fotografii oraz warsztaty Masterclass.
 
Blok I*NETWORK. Human connection to wystawa kuratorska, prezentacje kolektywów, spotkania autorskie i wydarzenia towarzyszące. Program zbudowany został wokół idei społeczności i współpracy w dzisiejszym świecie fotografii.
 
Wystawę „Obraz zmian”, prezentowaną w ramach bloku I*NETWORK. Human Connection, przygotowali: Gergely László i Bill Kouwenhoven. Pokazuje ona siedem indywidualnych projektów, których punktem centralnym jest społeczność i miejsce, a metodą twórczą - współpraca. Artyści bazują na badaniach archiwalnych, networkingu i interwencji społecznej. Wykorzystują nowoczesne technologie i fotograficzne zasoby globalnej społeczności. Nie ograniczają się tylko do jednego medium, a fotografię traktują jako narzędzie badawcze i  jeden ze sposobów opowiedzenia historii. Zobaczymy prace m.in. Joachim Schmida, Yanna Grossa, Luci Nimcovej. Wystawie towarzyszyć będą spotkania autorskie i dyskusje.
 
10 maja dowiemy się także, kto jest tegorocznym zwycięzcą Grand Prix Fotofestiwal. 12 nominowanych wybrało międzynarodowe jury spośród 400 nadesłanych zgłoszeń. Tylko jeden z projektów zostanie zaprezentowany w formie wystawy, tylko jeden artysta otrzyma tytuł Grand Prix i nagrodę w wysokości 10 000 zł. Jedenaście pozostałych projektów zobaczymy podczas nocnych pokazów slajdów, które powstają specjalnie na fotofestiwalowy wieczór.
 
Wyjątkowym wydarzeniem tegorocznej edycji będzie pierwsza publiczna prezentacja wybranych prac z jednej z największych polskich kolekcji fotograficznych w Polsce. Na wystawie „Uwikłane w płeć”, której kuratorem jest Adam Mazur, pojawią się prace wybitnych polskich artystów, takich jak np. Zbigniew Libera, Jerzy Lewczyński, Natalia LL, Aneta Grzeszykowska, Tadeusz Rolke.
 
Gwoździem programu Edukacja będzie pierwsza edycja wyjątkowych warsztatów Masterclass – trzydniowych spotkań z wybitnymi fotografami i specjalistami światowej sceny fotograficznej. Podczas kompleksowych warsztatów Simona Norfolka (laureat World Press Photo 2012) będzie można dowiedzieć się, dlaczego światło jest najważniejszym elementem opowiadania historii i w jaki sposób je wykorzystać. Z kolei Hester Keijser przeprowadzi uczestników przez proces tworzenia i wydawania własnej książki fotograficznej.  
 
Wystawy towarzyszące będzie można oglądać w całym mieście, a większość wydarzeń, spotkań i prezentacji odbędzie się w Willi Grohmana.
 
http://www.fotofestiwal.com/
 
Zdjęcie: materiały prasowe Fotofestiwalu

Fotofestiwal 2012 Fotofestiwal 2012